Idź na bal, nie myśl o dziecku
08.12.2008

Co zrobić z dzieckiem w noc sylwestrową? Odpowiedź dają przedszkola - organizują imprezy sylwestrowe dla najmłodszych. Wystarczy oddać dziecko pod opiekę na kilka, kilkanaście godzin.

Najpełniejszą i najdłuższą zabawę sylwestrową zaplanował Klub po Szkole, który organizuje już czwarty raz sylwestra dla dzieci. Pociechę trzeba odwieźć do klubu na zbiórkę 31 grudnia na godzinę 10, a odebrać dopiero 1 stycznia ok. 19. Zabawa dla najmłodszych ma się odbyć w Izabelinie w Puszczy Kampinoskiej. - Wybraliśmy to miejsce ze względu na bliskość lasu. W planie mamy spacery, zabawy na świeżym powietrzu, a nawet ognisko - mówi właścicielka klubu Marta Borzym. Będzie też nauka śpiewu i tańca.

Zupełnie odmienne atrakcje przygotowało Integracyjne Centrum Opieki i Edukacji "Bajkowy Domek", które przyjmuje najmłodsze szkraby - od 10. miesiąca do 6. roku życia. - Przewidujemy tańce i przebieranki. Wypożyczyliśmy na tę okazję stroje księżniczek i piratów - mówi właścicielka centrum Sylwia Nastaziak.

- Wszystko będziemy rejestrować na wideo, żeby rodzice mieli pamiątkę - kontynuuje. Dzieci nie zabalują do rana. Zaplanowano wyciszające oglądanie bajek, a ok. godz. 21 już powinny być w łóżkach.

Najbardziej widowiskową imprezę dla dzieci przewidział STwóR (Studio Twórczego Rozwoju). Przedszkolem Piotruś Pan w sylwestrową noc zawładną piraci. Odbędzie się tam wyprawa po noworoczny skarb, czyli szukanie skrzyni pełnej słodyczy. - Naszymi podopiecznymi zajmie się dwóch animatorów, którzy zademonstrują sztuczki iluzjonistyczne i pokażą, jak zrobić gigantyczne bańki mydlane - mówi Łukasz Głogowski, jeden z organizatorów w STwoRze. Przewidziano też pokaz sztucznych ogni.

Wszystkie imprezy organizowane są przez placówki, które na co dzień zajmują się profesjonalnie dziećmi
http://warszawa.naszemiasto.pl/wydarzenia/932823.html

Życie Warszawy

Bus zawiezie na zajęcia

W stolicy rusza pierwsza prywatna świetlica, do której dzieci zostaną dowiezione ze szkoły busem. To pomysł mieszkanek Ursynowa, które miały problemy z wożeniem maluchów na zajęcia.


Mam dwóch synów, którzy chodzą na wiele dodatkowych zajęć, i zawsze miałam problem z dowożeniem ich na lekcje. Razem z koleżanką wpadłyśmy więc na pomysł, jak uprościć życie rodzicom. Uruchamiamy świetlicę, do której dzieci ze szkoły będzie dowoził bus – mówi Marta Borzym, jedna z założycielek Klubu Edukacyjnego Po Szkole.
Pani Marta, absolwentka SGH, zajmie się finansami świetlicy. Jej koleżanka Małgorzata Silny – z wykształcenia pedagog – będzie odpowiadała za zajęcia.
– Rodzice chcą, żeby ich dzieci rozwijały się, korzystały z dodatkowych zajęć. Ale sami często pracują do wieczora i nie mają czasu na dowozy. Dzieci siedzą więc w świetlicach szkolnych czynnych tylko do godz. 17, a w domu się nudzą.
Praca dla pasjonatów
Klub Edukacyjny Po Szkole będzie czynny do godz. 20. Dziećmi zajmą się wychowawcy, a w „godzinach szczytu“, czyli po lekcjach, kiedy w świetlicy jest najwięcej dzieci, znajdą się też dodatkowi nauczyciele pomagający odrabiać lekcje.
Placówka przy ul. Teligi 5/8 oferuje wiele zajęć: od tańca, plastyki, przez kółka informatyczne, matematyczne, teatralne, dziennikarskie, po naukę języków obcych, zbiórki harcerskie, naukę zasad bezpieczeństwa i wycieczki po Warszawie. Będą się one odbywały na terenie szkoły sąsiadującej z klubem.
Za pobyt dziecka rodzice będą musieli zapłacić 390 zł miesięcznie (dowóz, opieka i napoje). Każde zajęcia są dodatkowo płatne. Na razie przygotowano 60 miejsc dla dzieci w wieku od sześciu do 12 lat, ale jeśli znajdzie się więcej chętnych, Po Szkole może utworzyć filię. We wrześniu rusza strona internetowa www.po-szkole.waw.pl. Klub wciąż szuka pracowników, panie chcą zatrudnić między innymi psychologa i logopedę.
– Zależy nam, żeby byli to najlepsi specjaliści w swoich dziedzinach, ale też pasjonaci, którzy cieszą się tym, co robią, i chcą tę radość przekazać dzieciom – opowiada pani Małgorzata. – Będziemy organizować bale karnawałowe i urodziny dla dzieci. Zawsze robię to z harcerzami i chcę, żeby na świetlicy też odbywały się takie imprezy. Będziemy również wyświetlać filmy po angielsku i w innych językach, których uczą się dzieci.
Co na to miasto?
Czy klub to tylko nowatorskie przedsięwzięcie, czy pomysł na własny biznes? – Czuję misję – mówi pani Małgorzata. – Na razie sprzedałyśmy własne samochody, żeby mieć pieniądze na start. Same nosimy pudła, urządzamy świetlicę. Jeśli uda nam się zarobić, to super, ale przede wszystkim chcemy zrobić coś dla rodziców i dzieci z naszego Ursynowa.
Tymczasem Biuro Edukacji stawia na swoje, czyli na bezpłatne zajęcia dla dzieci. – Miasto stara się zwiększać liczbę godzin pozalekcyjnych w szkołach, rozwijać sieć placówek – mówi Mirosław Sielatycki, zastępca dyrektora Biura Edukacji. – Niedaleko powstającej świetlicy prężnie działa MDK na Puławskiej. Z punktu widzenia miasta, najważniejsze jest organizowanie zajęć bezpłatnych, ale rynek jest otwarty. Ursynów to dynamicznie rozwijająca się dzielnica, mieszka tam wiele rodzin z dziećmi. Popyt na zajęcia jest duży.

Źródło: http://www.zw.com.pl/artykul/279929_Bus_zawiezie_na_zajecia.html

Radio Dla Ciebie
Warszawa: Co po szkole?
Data opublikowania: 19/08/2008 3:05 pm

Odebrać ze szkoły, zawieźć na zajęcia dodatkowe, przyprowadzić do domu - to codzienne problemy rodziców, którzy muszą łączyć pracę i obowiązki rodzicielskie.
Te problemy niebawem nie będą dotyczyć rodziców z Ursynowa. Tam powstaje klub edukacyjny "Po szkole".
- Będzie to polegało na tym, że będziemy odbierać dzieci ze szkoły prosto po ich zajęciach i przywozili prosto do naszego klubu, albo - jeżeli dzieci będą zapisane na jakieś inne zajęcia na terenie Ursynowa, to będziemy je mogli tam zawieźć. Na terenie naszego klubu będą organizowane przeróżne zajęcia - od tańców przez plastykę, angielski - wszystko, co jest teraz najbardziej popularne wśród dzieci - powiedziała pomysłodawczyni klubu, Małgorzata Silny.
Problemem są jednak opłaty. Za miesiąc uczestnictwa w zajęciach klubowych trzeba zapłacić 360 złotych. Dla wielu rodziców to za dużo.
Pozaszkolne zajęcia - za darmo - stara się organizować miasto. Obok inicjatyw dzielnicowej integracji zajęć pozaszkolnych, ratusz wspiera również działalność innych instytucji edukacyjnych. Mówi Mirosław Sielatycki ze stołecznego Biura Edukacji:
- Placówki edukacji pozaszkolnej, różnego rodzaju ogrody jordanowskie, ogniska pracy pozaszkolnej i młodzieżowe domy kultury. Inny wątek to jest wspieranie przez miasto organizacji pozarządowych, które mają różne oferty - to są klubiki, świetlice...
Początek roku szkolnego już za niecałe 2 tygodnie.
Źródło: http://www.rdc.pl/index.php?/pol/aktualnosci/aktualnosci/warszawa_co_po_szkole


Mój Ursynów

25.08.2008 09:45
Pierwsza prywatna świetlica
•ratusz
•teligi
•edukacja

Z inicjatywy mieszkanek Ursynowa, które miały problemy z wożeniem swoich dzieci na zajęcia pozalekcyjne, przy ulicy Teligi powstała pierwsza prywatna świetlica w Warszawie, do której dzieci zostaną dowiezione ze szkoły busem.
Inicjatorkami powstania 'Klubu Edukacyjnego Po Szkole' były panie Marta Borzym oraz Małgorzata Silny.
Z własnego doświadczenia wiedzą, że rodzice chcą, żeby ich dzieci rozwijały się, korzystały z dodatkowych zajęć. Ale sami często pracują do wieczora i nie mają czasu na dowozy. Dzieci siedzą w świetlicach szkolnych czynnych tylko do godz. 17, a w domu się nudzą. Tak zrodził się u nich pomysł placówki do której dzieci ze szkoły będzie dowoził bus. Ich klub będzie czynny do godz. 20. Dziećmi mają się zajmować wychowawcy, a po lekcjach, kiedy w świetlicy będzie najwięcej dzieci, znajdą się też dodatkowi nauczyciele pomagający odrabiać lekcje.
'Klub Edukacyjny Po Szkole' zaoferuje wiele zajęć m.in. taniec, plastykę, kółka informatyczne, matematyczne, teatralne, dziennikarskie, a także naukę języków obcych, zbiórki harcerskie, naukę zasad bezpieczeństwa i wycieczki po Warszawie. Zjecia dodatkowe będą się odbywały na terenie szkoły sąsiadującej z klubem.
Za pobyt dziecka rodzice będą musieli zapłacić 390 zł miesięcznie. W tej cenie mieści się jedynie dowóz, opieka i napoje, natomiast za wybrane z oferty zajęcia trzeba będzie dodatkowo płacić.
Na razie w klubie przygotowano 60 miejsc dla dzieci w wieku od sześciu do 12 lat, ale jeśli znajdzie się więcej chętnych, właścicielki będa rozważać utworzenie filię. Klub wciąż szuka pracowników, panie chcą zatrudnić między innymi psychologa i logopedę.
We wrześniu ruszy strona internetowa placówki - www.po-szkole.waw.pl

Źródło: http://www.mojursynow.pl/mojursynow/1,90636,5623648,Pierwsza_prywatna_swietlica.html






mapa serwisu Administrator